Szukaj

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 maja 2012

Wzięci z zaskoczenia...

... no i stało się, jadą! Oto muffinki "na prędce" i deser "z czym się da" przygotowane dla gości, którzy uraczyli nas jakże niezapowiedzianą, ale miłą wizytą. Problemów żołądkowych nie odnotowano. Uff, nie pytajcie o dokładny przepis - tam może być naprawdę wszystko.



Muffinki "na prędce"

Składniki suche: mąka, cukier trzcinowy, soda, sól...
Składniki mokre: jajko, olej słonecznikowy, roztopiona czekolada...
I jeszcze maliny (jeśli mrożone - nie rozmrażać przed pieczeniem!).

Mokre i suche łączymy oddzielnie, potem wszystko razem, ale tylko do połączenia - mają być grudki. Na koniec do każdej muffinki wciskamy po 3 maliny i pieczemy w ...hmm... niech będzie - 180 st. C przez ok. 30 min.



Deser "z czym się da"


Warstwa dolna: galaretka o dowolnym smaku.
Warstwa środkowa: truskawki zmiksowane w blenderze z mlekiem lub jogurtem naturalnym i cukrem wedle uznania.
Warstwa górna: lody o dowolnym smaku.




niedziela, 1 kwietnia 2012

Panna cotta




Podobnie jak w przypadku tiramisu, creme brulee i gorącej czekolady, jest to przepis jeden z wielu - znalazłam go na blogu Moje Wypieki. Próbowałam już kilku, natomiast ten jest niezwykły, bo łączy w sobie naturalne składniki, jak twaróg, wanilię i możliwość (a nawet konieczność) serwowania ze świeżymi owocami. Idealny deser na letnie dni, z którym nie potrafiłam czekać i zaserwowałam go rodzinie w mroźny, zimowy wieczór...

Skład

200 ml śmietany kremówki
50 ml mleka
250 g serka śmietankowego (najlepiej przynajmniej dwukrotnie zmielonego twarogu)
3 łyżeczki żelatyny
1 laska wanilii
80 g cukru
świeże owoce lub z braku laku - konfitura

Podgrzać tylko do zagotowania kremówkę, mleko, ziarenka laski wanilii i cukier. W międzyczasie rozpuścić żelatynę w 1/4 szklanki gorącej wody lub wrzątku i wlać do gorącej kremówki (zdjętej z palnika). Wszystko zmiksować z twarożkiem na gładką masę, przelać do foremek (najlepiej silikonowych, gdyż łatwo wyjąć z nich panna cottę) i chłodzić w lodówce kilka godzin lub całą noc. Podawać z owocami.